Co robią z Tobą EMOCJE?
Emocje to nierozerwalny element naszego doczesnego życia. Bez nich życie nie miałoby „smaku. Rozwój osobisty to między innymi rozwój kompetencji w zakresie kontrolowania i panowania nad EMOCJAMI.
Nię będę odkrywczy pisząc, że społeczeństwo DZICZEJE!
W środkach komunikacji miejskiej, na drodze, w sklepie, w restauracji napotyka się objawy braku kontroli nad emocjami. Wszechogarniająca frustracja, brak cierpliwości przekształca się w chamstwo i brak poszanowania dla drugiego człowieka.
No cóż, skąd mamy wiedzieć, że można coś z tym zrobić, skoro nigdzie w szkole nas tego nie uczą. To w sumie jest dość zaskakujące, gdyż to właśnie emocje, a doładnie jak podają naukowe badania, Inteligencja Emocjonalna odpowiada w 58% za rezultaty w życiu prywatnym i zawodowym – precyzując: za nasze samopoczucie, jakość relacji z drugim człowiekiem oraz osiągane wyniki.
Dość długo zastanawiałem się czy opublikować ten materiał. Doszedłem jednak do wniosku, że warto pokazać w praktyce, że stanem emocjonalnym można żąglować.
Siedem tekstów z archiwum, po jednym dziennie. Te, do których wracacie najczęściej.
Gotowy?
Od ponad 5 lat studiuję zagadnienia związane z emocjami. I wiesz co? Musiało minąć tyle czasu, abym zrozumiał jak głębokie i jak wymagające jest to zagadnienie.
Niemniej jednak uważam, że jeśli nie będziemy nic robić w kierunku rozwoju Inteligencji Emocjonalnej to staniemy się chodzącymi niewolnikami własnych nie przerobionych emocji, a w zakładach psychiatrycznych zacznie brakować miejsc. Jeszcze nigdy w historii tyle osób nie cierpiało z powodu chorób psychicznych.
Według najnowszych analiz blisko 25% populacji cierpi z powodu zaburzeń psychicznych. Coraz więcej młodych ludzi nie radzi sobie z otaczającą rzeczywistością oraz presją z jaką muszą się mierzyć.
Jesteśmy ślepi na krzywdę, sadufani w sobie nie widząć często dalej niz krańce naszych stóp. Liczy się tylko dobra zabawa.
Niestety system edukacji w żadnym stopniu nie przygotowuje nas do życia w społeczeństwie. Dlaczego? Bo sam już dawno przestał nadążać za zmianami jakich doświadczmy na przełomie XX i XXI wieku. Niekończąca się biurokracja i hierarchiczność decyzyjna nie daje szans wprowadzać zmian. I zgodnie ze starą maksymą:
„Nie rusz gówna, bo śmierdzi”
lepiej nie robić nic i też nic się nie zmienia.
Cieszy jednak fakt, że zaczynają budzić się jednostki. Dziś siła jest w nas młodych, w Tobie i we Mnie. To My dziś możemy zmieniając siebie, zmieniać świat, który nas otacza.
Mówił o tym sam Mahatma Gandhi już lata temu:
cytat z książki „Siła” Rhonda Byrne, str.229
Przyjęło się, że osoba o wysokim ilorazie inteligencji (IQ) to taka, która ukończyła wiele kierunków studiów, zna kilka języków obcych, ma znakomitą pamięć, wysublimowane słownictwo, itd. Tymczasem szpitale psychiatryczne mają tylu pacjentów ze świadectwami ukończenia rozmaitych szkół, ilu bez takich dokumentów.
Dlatego też naukowcy stwierdzili, iż wysoki poziom IQ nie jest jedynym elementem, który wpływa na umiejętność osiągania sukcesów czy na poczucie życiowej satysfakcji. Odkryto, że jest nim Inteligencja Emocjonalna (EQ) właśnie.
Jeśli zatem jesteś szczęśliwy, maksymalnie wykorzystujesz każdą chwilę życia i potrafisz kontrolować swoje emocje, tak aby nie niszczyły ani Ciebie ani innych osób, to jesteś człowiekiem inteligentnym. Gratulacje i tak trzymaj!
Jeśli natomiast chciałbyś dowiedzieć się, co powinieneś mówić, robić i myśleć, aby rozwinąć swoją EQ, kliknij TUTAJ po więcej szczegółów.
3maj się
Jan Paweł
Szesnaście lat w siedem dni
Skoro to koniec tekstu — wybrałem siedem innych z archiwum i wysyłam po jednym dziennie. Do każdego dopisuję, co bym dziś zmienił.
Konferansjer i mówca. Prowadzę gale i konferencje, uczę wystąpień publicznych, pracuję jako coach ICF. Piszę tu od 2010 roku.
Podobne teksty
BOTOKS, dlaczego (nie) warto zobaczyć
Kochani, byłem, widziałem, doświadczyłem. W mojej ocenie film ma głębszy przekaz, niż może to pozornie na zewnątrz…
Dlaczego sprawa Alfie Evansa budzi takie emocje?
Dobro bez zła nie ma racji bytu i odwrotnie. Każdy z nas pojawił się na świecie z jakiegoś powodu. Każdy ten powód jest…
Internetowy abstynent
Dawno mnie nie było. Dawno nic nie napisałem. Dokładnie miesiąc i jeden dzień:) To jednak nie oznacza, że zapadłem się…
11 komentarzy
Najstarszy z 2013 roku-
maciek
w sumie nigdy sie nad tym nie zastanawialem, ale faktycznie to co mowisz ma sens.
p.s.
swietnie zagrana scienka pierwsza !! bylbys dobrym aktorem…..
ale w zyciu nie wiesz co bedzie jutro, wiec moze jutro zagrasz w filmie, skoro juz zasmakowales bycia w prof studio ddtvn … to moze i bedzie latwiej.kozacki film, i przeslanie
-
Zibi
Bardzo, ale to bardzo dobry materiał. Świetnie, że przypominasz o ważnych rzeczach. My, ludzie dajemy się targać naszym stanom emocjonalnym…
„Emocje, to tylko cześć Ciebie” dobrze to ująłeś.:)
Pozdrowienia.
-
J.Lo
Genialne! O ile piękniejszy byłby świat, gdyby ludzie głównie zajmowali się tym, na co mają 100% wpływu, a nie tym, na co nie mają ŻADNEGO wpływu!
Dlaczego gros ludzi woli obejrzeć jeden, drugi, piąty mecz w telewizji, obwiniając przy tym angażujących się w 100% zawodników za porażkę (i angażując tym samym swoje negatywne emocje w coś, na co i tak nie mają wpływu), zamiast samemu iść pobiegać, pograć w piłkę, potrenować sztuki walki czy poćwiczyć na siłowni (nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile wokół nas jest możliwości rozwoju!), dzięki którym ich forma i stan psychofizyczny się niebywale poprawi.
Dlaczego większość ludzi woli popołudniami siedzieć przed odbiornikami i angażować swoje emocje w fikcyjne życie innych ludzi, samemu trwając w przeciętności, zamiast realizować swój potencjał i walczyć o wspaniałe życie dla siebie i swoich bliskich!
Dlaczego tyle osób woli być biernymi obserwatorami rzeczywistości, a przy tym najgorętszymi jej krytykami, nie wnosząc kompletnie nic od siebie!Myślę, że odpowiedzią na te pytania w dużej mierze jest właśnie brak powszechnej wiedzy o tym, że TWOJE emocje w 100% zależą od CIEBIE SAMEGO, od TWOICH myśli, od TWOICH działań i tylko TY jesteś za nie odpowiedzialny/-a.
Tak jak mówisz, Pawle – UŚWIADOMIENIE sobie tej w gruncie rzeczy nieskomplikowanej informacji może diametralnie odmienić życie (tak jak odmieniło moje) i może być niesamowitą dźwignią rozwoju osobistego u absolutnie każdego czlowieka.
Pozdrawiam serdecznie. 🙂
J.LoPS Wspaniałe video, które za każdym razem oglądam z wielkim uśmiechem :>
-
maciek
kiedy tylko sie zloszcze… od razu przypominam sobie o tym filmie…
pisze to juz po pewnym czasie od publikacji filmu.
jako tato dwoch corek, ktore bywaja czasami bardzo irytujace postanowilem sprawdzic jak wypadam na tym tle. gdybym nie mial tylu problemow, stresu w pracy, ciezkich klientow, moze byloby lepiej. wnioski …
poruszana sprawa jest bardzo ale to bardzo banalna, nie jest nam obca, a codziennie przez nas stosowana, smiem twierdzic ze az za bardzo. co by bylo gdyby kazdy z nas na jeden dzien wylaczyl w sobie zlosc?? chyba wszyscy byliby szczesliwi.
zycie weryfikuje jednak inne scenariusze.
ja nadal staram sie jednak pamietac o filmie, kiedy tylko „podskoczy mi cisnienie”.
podsumowujac. trzeba to opanowac, i nie da sie tego zrobic od razu, trzeba cwiczyc, cwiczyc i cwiczyc w koncu sie uda nad tym zapanowac…. trzeba jeszcze miec chec aby to w sobie robic !!
ehhh rozpisalem sie, pozdrawiam -
Jan
Przez pewien czas sądziłem, że termin inteligencji emocjonalnej jest sztuczny i wytworzony przez tych, który nie czuli się dość inteligentni w inteligencji akademickiej (tzw. płynnej czy skrystalizowanej) aby znaleźć pole, gdzie można czuć się inteligentnym.
Po latach pracy z ludźmi zmieniłem zdanie. Z psychoterapii korzystają osoby często wybitnie inteligentne i wybitnie nieszczęśliwe. Miłość do swoich emocji, dopuszczanie ich do siebie, radzenie sobie z emocjami innych, elastyczność emocjonalna, potrafi zmienić piekło w całkiem znośną chwilę. -
Alina
Wielkie dzięki Pawle, za uświadomienie nam tego tematu o emocjach.Tak,zdarza się,że rządzą nami emocje i my z tym nic nie robimy.Więcej,myślimy ,że tego nie da się zmienić i tu się kłania inteligencja emocjonalna.Super to przedstawiłeś.
Pozdrawiam -
Róża (R2B)
Czytając ten post, od razu przyszła mi na myśl akcja marki Milka – „Najmilsze Miasto w Polsce”. Zastanawiam się na czym należy oprzeć swoją decyzję, oddając głos? Bo chyba nie na ludziach?! Jeżeli tak, to nie jestem w stanie z czystym sumieniem wymienić chociaż jednej miejscowości. Ludzie na ulicy wydają się być cały czas zniesmaczeni, aż strach uśmiechnąć się do kogoś w autobusie.
Co jakiś czas odwiedzam znajomych w Finlandii. Finowie w odróżnieniu od nas są bardziej powściągliwy, ale pomimo to – bardziej przyjaźni. Ponadto jeżeli ktoś jest niezadowolony ze swojego życia, to jedyną osobą, którą za to obwinia – jest on sam. Z kolei wszelki wybuch gniewu jest postrzegany przez nich jako brak argumentów.
Mimo wszystko nie zamierzam opuszczać Polski:-) i mam nadzieję, że kwestie związane z inteligencją emocjonalną będą cieszyć się coraz większym zainteresowaniem.

