Po roku na półmetku
Dziś pierwszy dzień Wiosny. Pamiętam, kiedy cała klasą, żegnaliśmy Panią Marzannę:), topiąc płonącą niczym pochodnie.
Symbolika to oznaczała pożegnanie Zimy na cześć powitania Wiosny. Symbolizuję zmianę. Przełom.
Każdy go potrzebuje, ale nie każdy się na niego decyduje. Z pewnością łatwiej jest topić Marzannę, niż zmienić coś na lepsze w swoim życiu. Proste wybory, łatwe działania jednak w dłuższej perspektywie czasowej nie dają mocnych efektów.
Tak z pewnością jest w przypadku wystąpień publicznych. Wielu się ich boi, jeszcze więcej chciałoby je zatopić:), jednak nie wielu podejmie decyzję, aby to zrobić.
Siedem tekstów z archiwum, po jednym dziennie. Te, do których wracacie najczęściej.
Spotkania klubu Toastmasters Poznań, są własnie tym miejscem, gdzie można doświadczyć zmiany. Rozwijać się pod okiem doświadczonych mówców, obserwować progres młodych adeptów jak również rozwijać kompetencje liderskie.
Dziś zrealizowałem swój 5 projekt. Jest jeszcze wiele do poprawy, ale widać i czuć progres. Po roku zatem jestem na półmetku z pierwszym podręcznikiem CC. Czas podkręcić tempo:)
Rok ten jednak spalił wiele Marzann:) i pożegnał wiele zim. Przyniósł wiele nowych wyzwań i ról, które miałem przyjemność pełnić podczas spotkań.
Jak choćby ocena mowy ciała, pomiary czasu, czy wielokrotne prowadzenie spotkań jako Toastmasters wieczoru.
Nie wspomnę o gorących pytaniach, w których to wielokrotnie miałem przyjemność brać udział.
(podczas zapowiedzi roli oceniającego mowę ciała. Czerwiec 2011.Wielokrotne dzwięki namysłu, )
Możliwość doświadczania i obserwacji rozwoju innych oraz zbieranie informacji na temat własnej osoby to jedne z wielu korzyści płynące z udziału w tych spotkaniach. Ludzie i ich pasja, wspólne zajawki i tematy. No i niepowtarzalne after party, gdzie można wymienić się opiniami na tematy nie tylko dotyczące wystąpień ale i biznesu.
Po roku na półmetku, jeśli też masz zagadnienia, które rozpocząłeś, czas by zrobić kolejny krok. Bez względu na to co to jest. Wszystko ma swój początek i winno mieć swój koniec.
Zatem do dzieła i kończ co rozpocząłeś!
Od tak, po prostu wpis lekki.
Powodzenia
Jan Paweł Tomaszewski
Szesnaście lat w siedem dni
Skoro to koniec tekstu — wybrałem siedem innych z archiwum i wysyłam po jednym dziennie. Do każdego dopisuję, co bym dziś zmienił.
Konferansjer i mówca. Prowadzę gale i konferencje, uczę wystąpień publicznych, pracuję jako coach ICF. Piszę tu od 2010 roku.
Podobne teksty
Jak tracąc siłę, można ją odzyskać?
Nie tylko wiedza, nie tylko doświadczenie będzie mi potrzebne. Potrzebna będzie Siła, aby wyjść przed 800set osobowy…
ToastMasters c.d. / Pokonaj siebie!
Na wstępie wielkie dzięki za maile i zapytania, które otrzymałem po wcześniejszym wpisie! Nie będę owijał, zapraszam na…
Czy to możliwe, aby przemawianie było przyjemne?
Kompetencje miękkie w dzisiejszym świecie są pomijane. Twarda wiedza dziś nie wystarczy, aby zrobić na kimś wrażenie i…