Przejdź do treści
Jan Paweł Tomaszewski Motywacja oparta na faktach
Bieganie 2 minuty czytania

XXVII Międzynarodowy Bieg Sylwestrowy – zaliczony

Jan Paweł Tomaszewski · 4 komentarze

Ostatnie dni kończącego się 201or. roku.

Świąteczne objadanie udało się sprowadzić do parteru w II dzień Świąt, i przepalić zbędne kalorie:)

Cel na 2011r. maraton 42 km 16.10.2011r.

Przygotowanie idą jak narazie zgodnie z planem. Dwa etapy II GP Poznania już za mną, doszedł do tego bieg sylwestrowy:), który odbył się 26.12.

Kurs mailowy — bezpłatnie Szesnaście lat w siedem dni

Siedem tekstów z archiwum, po jednym dziennie. Te, do których wracacie najczęściej.

Pierwsza prosta:) Muzyka lekka łatwa i przyjemna na uszy i w drogę:)

Nazwa wydawałoby się nie pasująca do terminu, sam długo się zastanawiałem dlaczego sylwestrowy skoro odbywa sie w Święta:). Już wyjaśniam, otóż był to pierwszy najbliższy wolny dzień od pracy, najbliższy sylwestrowi.

Krótki spot z TV WTK Poznań


Warunki były prawdziwie zimowe, temperatura -7 do tego jak to na malcie zazwyczaj bywa, towarzyszył wiatr. Także temperatura odczuwalna bylo dobrze ponad -10:)

Babcia Parasolka też była:)

Mimo tych warunków wystartowało ponad 650 zawodników.

Biegi odbyły się w 3 kategoriach:

1. Bieg główny (10.8 km):

http://www.maratonczyk.pl/wyniki_2010/bieg_burgiela_26_12_2010_open.pdf

2. Bieg popularny (5,4 km):

http://www.maratonczyk.pl/wyniki_2010/bieg_burgiela_26_12_2010_popularny.pdf

3. Bieg niepełnosprawnych (5,4 km):

http://www.maratonczyk.pl/wyniki_2010/bieg_burgiela_26_12_2010_niepelnosprawni.pdf

Osobiście klasyfikowany byłem w biegu popularnym na dystansie 5,4 km, gdyż na ten byłem zgłoszony. Odległość 10,8 km wydawała się jeszcze poza moim zasięgiem. Jednak po ukończeniu biegu w mojej klasie, postanowiłem spróbowac się w drugim okrążeniu.

Było ciężko, jednak to jest najpiękniejsze w bieganiu. Pokonywanie własnych słabości. Udało się, drugie okrążenie, tym samym ustanowiłem swój nowy rekord, 10,8km.

Jeszcze nie tak dawno temu  myślałem sobie widząc kogoś kto biega, a ten co z domu go wywalili czy  gonią go, czy jak:). Teraz rozkochałem się w tym sporcie.

Kolejny udział w biegu zaplanowany na 8.01.2011r. w III biegu II GP Poznania, który odbędzie się nad Poznańskim jeziorem Rusałka.

Serdecznie zapraszam do kibicowania:)

Korzystając z okazji chciałbym podziękować moim serdecznym przyjaciołom, Marzenie Pietyrze oraz Markowi Tomczyńskiemu za wsparcie oraz wspólne emocje ! Jak również naszej dzielnej grupie kibiców, Zoście, Krzyśkowi i najmłodszemu Katkowi:)

Pozdrawiam serdecznie

J.P.T.

Szesnaście lat w siedem dni

Skoro to koniec tekstu — wybrałem siedem innych z archiwum i wysyłam po jednym dziennie. Do każdego dopisuję, co bym dziś zmienił.

Jan Paweł Tomaszewski

Konferansjer i mówca. Prowadzę gale i konferencje, uczę wystąpień publicznych, pracuję jako coach ICF. Piszę tu od 2010 roku.

Podobne teksty

Bieganie

Dlaczego warto biegać?

Postawnowiłem zaktualizować bazę powodów i wprowadzam ciekawy konkurs. Pomóż mi stworzyć niepowtarzalną bazę DLACZEGO…

· 32 komentarze
Bieganie

Co za idiota!

Co za idiota? Pamiętam. Był to deszczowy dzień jakoś w 2007r, a ja wracałem do domu zmęczony po kilku godzinach…

Bieganie

Walcz o swoje prawa

Ponieważ celem tego bloga jest życie jego pełnią:), dlatego dziś podzielę się z Tobą spostrzeżeniem w jaki sposób…

· 1 komentarz

4 komentarze

Najstarszy z 2010 roku
  1. Tomasz Damian

    No coś fantastycznego! Aż serce rośnie Paweł jak się czyta ten art. Ciekawe kiedy maraton cały? Ja też się powoli mobilizuję więc może w przyszłym roku? Swoją drogą gratulacje dystansu w takich warunkach. Pozdrawiam. Tomek Damian http://stronawtrzyminuty.pl

    1. janpaweltomaszewski

      Mobilizacja to podstawa! Największą zapłatą, jest poczucie spełnienia, realizacji i wykonanie planu. I jak to Will powiada, pokonanie tego małego czarnego człowieczka, który w naszej głowie mówi ” nie dasz rady”:)
      Maraton 16.10.2011r. Poznań, zapraszam!
      J.P.T.

  2. Adrian Kołodziej

    Też kiedyś biegałem:) ale mi się znudziło. Muszę do tego wrócić:)

    1. janpaweltomaszewski

      Adrianie… ja jak widziałem biegaczy, to miałem wrażenie, że są jak chomiki, które biegną w tym kręcącym się kółku i dobiec nie mogą:)
      Aż tu nagle, strzał, i światopogląd się zmienił, czyż to nie wspaniałe!!:) Wystarczył jakiś sygnał, wystarczył przykład znajomej osoby!
      Pokochałem bieganie, a Ciebie zobowiązuje, do dopisania do listy celów na 2011r. powrót do biegania, no i zapraszam do Poznania 16.10.2011.r:)
      Pozdrawiam serdecznie

      J.P.T.

Dodaj swój głos